`Pamiętam dobrze ideał swój`

19:16 Marlena Pyszczek 120 Comments

 
 
   Takie pytanie na wstęp: co sądzicie na temat stereotypów?
Jak dla mnie są pustymi i nietrafnymi schematami, według których żyją ludzie. Ubiór, muzyka czy też zainteresowania człowieka wcale nie muszą pokrywać się z ogólnie znanym stereotypem.
Czy osoba, która słucha rapu musi być koniecznie dresiarzem?
Czy każdy fan metalu jest zjadaczem kotów?
Czy osoba lubiąca kolor różowy musi być dziecinna?
To jedne z nielicznych, chyba najbardziej znanych stereotypów. Tyle się mówi, że to są złe schematy, niekoniecznie zgodne z prawdą... ale ludzie i tak się ich trzymają. Dlaczego? Zapewne powodem jest to, że łatwiej żyć według wyznaczonych z góry wzorów, prawda? Po co sobie utrudniać życie i "wychodzić poza schemat"? W dzisiejszych czasach ludzie zatracają się w ogólnych schematach i tracą swoje własne "ja".
   Osobiście nie lubię, gdy ktoś kieruje się schematami w ocenie kogoś. Niestety, one istnieją, a ludzie nie chcąc utrudniać sobie życia posługują się nimi. Takim oto sposobem na przykład ja jestem uważana za dziecko (bo oglądam anime) i satanistkę zjadającą koty (bo słucham metalu). Huh, a Wy kim jesteście według stereotypów i pochopnej oceny innych? ;_;


   Dziś jak widać z deka mądrościowo (jestę filozofę). I kieruję do Was pytanie: czy odpowiadają Wam tego typu posty? Bo jeśli Was to zanudza, to zaprzestanę pisania czegoś takiego. Dziś zabrałam się za temat stereotypów, bo tak na prędce przyszedł mi do głowy, ale będę wybierać także inne tematy, możecie je nawet zaproponować.
  Nie zanudzam, nie ględzę już, a zapraszam do obejrzenia zdjęć. Kolejna mieszanka, tym razem z udziałem mojego przesłodkiego (ah, ta moja skromność) psa - Miki
  Trzymajcie się :*











Jeśli jeszcze ktoś nie widział, przypominam o akcji z kartkami urodzinowymi dla Oliwki!
Więcej informacji w poprzednim poście: >klik<


120 komentarze:

Nie promuj się pod postem, to nie tablica ogłoszeń.
Jeśli chcesz - masz do tego specjalną zakładkę.
Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy, za co bardzo dziękuję.

Jeśli blog Ci się podoba - zaobserwuj.
I oczywiście, zapraszam ponownie!

Miej odwagę istnieć.

18:55 Marlena Pyszczek 86 Comments

   Czy Was też dopadła jesienna chandra? Nigdy mi się to nie zdarzyło, ale w tym roku chodzę na zmianę szczęśliwa i zalana łzami. Nie spodziewałam się, że pogoda może tak na mnie wpłynąć... zamiast cieszyć się ze wspaniałej jesieni, chodzę przybita. Pogoda natomiast jest jakaś przeciwna mnie - na tygodniu słonecznie, w weekend, dzień zaplanowanej jesiennej sesji - zimno. To takie nie fair ;_;
   Za dwa tygodnie czeka mnie zaliczenie ze 100 portretów (wspominałam kiedyś, że zapisałam się na kurs fotograficzny). Jeśli nadal będzie zimno, kiedy będę miała wolne dni, to w życiu tego nie zaliczę. Módlmy się o jak najwięcej słońca!
   Dziś mieszanka zdjęć - nie miałam pomysłu na jedną, konkretną tematykę, stąd taki 'bałagan' i brak powiązania między nimi. Jeśli czas pozwoli, to pojawię się z kolejnym postem jeszcze w tym tygodniu.
   A co słychać u Was? Jak czujecie się w związku z nadchodzącą zimą? Jak radzicie sobie w szkole?
I jeszcze takie jedno pytanie: wolicie "mieszanki" zdjęć w poście, czy takie o jednej, konkretnej tematyce?
   Pozdrawiam Was wszystkich ciepło, trzymajcie się! :*
   Niech nie dopadnie Was jesienna chandra, to coś okropnego :c

 

 





86 komentarze:

Nie promuj się pod postem, to nie tablica ogłoszeń.
Jeśli chcesz - masz do tego specjalną zakładkę.
Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy, za co bardzo dziękuję.

Jeśli blog Ci się podoba - zaobserwuj.
I oczywiście, zapraszam ponownie!