Kwiaty, czyli mój ulubiony przerywnik w fotografiach krajobrazu.
Witajcie!
Jakiś czas temu odezwała się tu Jessie i oznajmiła swój powrót, akurat na wakacje blog zaczyna odżywać, więc powinnam przywitać się i ja, prawda?
Wielu z Was już mnie nie kojarzy, nie wiem czy został jeszcze ktoś z dawnych czytelników. Zdecydowanie za bardzo zaniedbałyśmy ową współpracę z Wami. Mimo wszystko, nastąpił czas reaktywacji? Być może! Toteż pojawiam się ja, pod zupełnie nową odsłoną.
No, więc do rzeczy. Miło mi tutaj zagościć ponownie. Blog tego lipca będzie miał swoje czwarte urodziny! Bardzo szybko to wszystko minęło, więc warto powrócić do jego początków.
Dzisiaj nie napiszę zbytnio nic kreatywnego. Rozpoczynamy wszak pierwszy tydzień tego letniego odpoczynku. Macie jakieś plany na te jakże gorące dni? Chętnie dowiem się co szykujecie, może akurat zaczerpnę z tego trochę inspiracji.
Moja galeria prac również nie jest jakoś posegregowana tematycznie, więc w tym nowym poście uraczę Was moimi wiosenno-letnimi podbojami. Taki lekki odpoczynek od słońca.
Ohayo, moi mili. Przybywam po jakże długiej przerwie...pamiętacie mnie jeszcze? :D
Zaczęły się wakacje, niby więcej czasu, a tu jeb, ciągle jestem zabiegana, w dodatku wydarzyło się kilka niemiłych wypadków... i nawet swojego bloga musiałam zawiesić. Jednak powracam, nie wiem, czy będę pojawiać się regularnie wraz z nowym rokiem
szkolnym, ale postaram się znaleźć nieco czasu na pokazanie Wam moich
prac :)
Widzę tu kilka nowych zmian... A właśnie, witam serdecznie nową redaktorkę i życzę owocnej współpracy z nami :)
Dziś zdjęcia mojego uroczego psiaka, którego chyba jeszcze nie znacie. Mika- piękny śnieżnobiały pies, który w kilka tygodni...zrudział :O Do tego fotki makro i, żeby było ciekawiej, jeden z moich ostatnich bazgrołów. Postanowiłam wrócić do starej pasji rysowania, więc jedną z moich prac możecie pochwalić/skrytykować (jak kto woli), a co! :)
Pozostało już niewiele do końca wakacji, więc czas je na maksa wykorzystać! A Wy macie jakieś ciekawe plany na te dni? :)
Na razie się z Wami żegnam i zostawiam kilka zdjęć. Do kolejnego postu! :*
xoxo, Meredith Crue
(jeśli chcecie powiększyć, kliknijcie na zdjęcie)
Czeeeść kochani :]
Nie pisałam pewien czas, bo byłam na szkolnej wycieczce. Uzbroiłam się w dwie karty 16GB na zdjęcia, które w normalną pogodę by mi nie starczyły, ale cały czas padało... jedynie w ostatni dzień pokazało się słońce. No cóż, nic na to nie poradzę. Jednak trochę zdjęć mam i postaram się je Wam pokazać :)
Może powiem w ogóle, gdzie byłam. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Kraków i Wieliczkę, a przez kolejne trzy przenieśliśmy się w góry. Dziś zdjęcia z dnia drugiego, bo nie chciało mi się szukać tych z Krakowa ;)
No więc, sama nie wiem gdzie dokładnie byliśmy. ;D
Wkrótce pojawią się zdjęcia z pozostałych dni, możecie już wyczekiwać! :))
 |
| Dwa różne ujęcia tego samego obiektu -rozmycie i zamrożenie ruchu |
I na koniec mój wyszczerz :D
Zapraszam na bloga - M e r e d i t h C r u e
Pozdrawiam ciepło! :**