Nieobecność, czyli moje usprawiedliwienie.

Witajcie,
Ten post przede wszystkim ma wyjaśnić moją nieobecność.
A więc tak, na początku krótkie objaśnienie - wcale nie zignorowałam bloga, regularnie na niego wchodziłam by czytać komentarze, odpisywać i sprawdzać nowości, jednakże nie miałam możliwości by dodać notkę.
Jestem wdzięczna Meredith, która udźwignęła na sobie ciężar dodawania postów, gdyż ostatnio to przede wszystkim, a może nawet tylko ona się udzielała.

Przez ostatnie dni trochę się u mnie pozmieniało. Straciłam chęci do pisania, ale jest już dobrze.
Odzyskałam motywacje. Znów mnie coś zainspirowało, a dokładnie Wasze blogi.
Dlatego też miło będzie jeśli akurat pod tą notką zostawicie do siebie link, takie małe promowanie się.

Nie będę więcej zanudzać bez żadnego celu, dodam po prostu zdjęcia, które w tym miesiącu zrobiłam, ale ich nie publikowałam.





High key

   Ohayo moi drodzy!
Dziś przybywam do Was bez "mądrościowego wpisu", bo dodaję ten post spontanicznie. Zaglądam, patrzę - dawno nie było żadnej notki, więc pomyślałam, że może w takim razie ja coś dodam.
Tytuł postu od razu zdradza, jakie zdjęcia dziś zobaczycie. Wszystkie pochodzą z dzisiejszego kursu.
Jak je ocenicie? Lubicie tego rodzaju zdjęcia?
A tymczasem zmykam, by wkuwać historię. Żegnajcie :*



`Pamiętam dobrze ideał swój`

 
 
   Takie pytanie na wstęp: co sądzicie na temat stereotypów?
Jak dla mnie są pustymi i nietrafnymi schematami, według których żyją ludzie. Ubiór, muzyka czy też zainteresowania człowieka wcale nie muszą pokrywać się z ogólnie znanym stereotypem.
Czy osoba, która słucha rapu musi być koniecznie dresiarzem?
Czy każdy fan metalu jest zjadaczem kotów?
Czy osoba lubiąca kolor różowy musi być dziecinna?
To jedne z nielicznych, chyba najbardziej znanych stereotypów. Tyle się mówi, że to są złe schematy, niekoniecznie zgodne z prawdą... ale ludzie i tak się ich trzymają. Dlaczego? Zapewne powodem jest to, że łatwiej żyć według wyznaczonych z góry wzorów, prawda? Po co sobie utrudniać życie i "wychodzić poza schemat"? W dzisiejszych czasach ludzie zatracają się w ogólnych schematach i tracą swoje własne "ja".
   Osobiście nie lubię, gdy ktoś kieruje się schematami w ocenie kogoś. Niestety, one istnieją, a ludzie nie chcąc utrudniać sobie życia posługują się nimi. Takim oto sposobem na przykład ja jestem uważana za dziecko (bo oglądam anime) i satanistkę zjadającą koty (bo słucham metalu). Huh, a Wy kim jesteście według stereotypów i pochopnej oceny innych? ;_;


   Dziś jak widać z deka mądrościowo (jestę filozofę). I kieruję do Was pytanie: czy odpowiadają Wam tego typu posty? Bo jeśli Was to zanudza, to zaprzestanę pisania czegoś takiego. Dziś zabrałam się za temat stereotypów, bo tak na prędce przyszedł mi do głowy, ale będę wybierać także inne tematy, możecie je nawet zaproponować.
  Nie zanudzam, nie ględzę już, a zapraszam do obejrzenia zdjęć. Kolejna mieszanka, tym razem z udziałem mojego przesłodkiego (ah, ta moja skromność) psa - Miki
  Trzymajcie się :*











Jeśli jeszcze ktoś nie widział, przypominam o akcji z kartkami urodzinowymi dla Oliwki!
Więcej informacji w poprzednim poście: >klik<


Miej odwagę istnieć.

   Czy Was też dopadła jesienna chandra? Nigdy mi się to nie zdarzyło, ale w tym roku chodzę na zmianę szczęśliwa i zalana łzami. Nie spodziewałam się, że pogoda może tak na mnie wpłynąć... zamiast cieszyć się ze wspaniałej jesieni, chodzę przybita. Pogoda natomiast jest jakaś przeciwna mnie - na tygodniu słonecznie, w weekend, dzień zaplanowanej jesiennej sesji - zimno. To takie nie fair ;_;
   Za dwa tygodnie czeka mnie zaliczenie ze 100 portretów (wspominałam kiedyś, że zapisałam się na kurs fotograficzny). Jeśli nadal będzie zimno, kiedy będę miała wolne dni, to w życiu tego nie zaliczę. Módlmy się o jak najwięcej słońca!
   Dziś mieszanka zdjęć - nie miałam pomysłu na jedną, konkretną tematykę, stąd taki 'bałagan' i brak powiązania między nimi. Jeśli czas pozwoli, to pojawię się z kolejnym postem jeszcze w tym tygodniu.
   A co słychać u Was? Jak czujecie się w związku z nadchodzącą zimą? Jak radzicie sobie w szkole?
I jeszcze takie jedno pytanie: wolicie "mieszanki" zdjęć w poście, czy takie o jednej, konkretnej tematyce?
   Pozdrawiam Was wszystkich ciepło, trzymajcie się! :*
   Niech nie dopadnie Was jesienna chandra, to coś okropnego :c